Efektywność ludzkich działań

Włączenie źródła danych do umysłu ma swoje uzasadnienie. Wpraw­dzie przeciwnicy takiej koncepcji powiadają, że pamięć wewnętrzna związa­na jest z tkanką nerwową, a materiałem dla pamięci zewnętrznej bywa pa­pier, płótno czy płytka krzemu, to jednak podobieństwa między nimi są większe niż różnice. W pamięci zewnętrznej również rejestruje się, przecho­wuje i reprodukuje wiedzę i doświadczenia. Często spełnia ona zasadniczą rolę w działaniach ochronnych i transgresyjnych: trudno podróżować po Europie bez atlasu samochodowego, trudno pisać o malarstwie Rembrandta bez odwiedzania muzeów, trudno kierować przedsiębiorstwem General Motors bez czytania opinii ekspertów. Pamięć wewnętrzna i zewnętrzna uzupełniają się. Dzięki temu znacznie rośnie efektywność ludzkich działań poznawczych i praktycznych. Włączenie tej ostatniej do umysłu zmusza badacza do przemyślenia na nowo tezy Simona o ograniczonych możliwo­ściach przetwarzania informacji przez człowieka. Prawdopodobnie pierwszym myślicielem, który wspomniał o zewnętrz­nym magazynie wiadomości, był Platon. W Faidrosie pisał: „Ono (pismo, alfabet) bowiem sprowadzi na umysły tych, którzy się go nauczą, zapomnie­nie, gdyż zaniechają ćwiczenia pamięci, ponieważ zdając się na zapis, będą przypominali sobie od zewnątrz pod wpływem obcych znaków, nie zaś od wewnątrz siebie samych”. Przytaczam ten cytat nie ze względu na kontro­wersyjne poglądy dydaktyczne Platona, ale dlatego że zdawał on sobie spra­wę – mówiąc językiem współczesnym — że w starożytności zaczęła powsta­wać składnica wiadomości, analogiczna do ludzkiej pamięci. Zdawał sobie również sprawę, że ich funkcje mogą być podobne. Być może jego prekur­sorskie myśli miały wpływ na wyodrębnienie — po dwóch tysiącach lat — pamięci zewnętrznej. Uważam, że dwie przedstawione koncepcje umysłu — klasyczna i transgresyjna – są pożyteczne. W zależności od rodzaju rozwiązywanego proble­mu i stanowiska teoretycznego, uczony może wybrać koncepcję najbardziej dla niego wartościową. Badam relacje istniejące mię­dzy transgresjami a kulturą – z natury rzeczy – będę odwoływał się do kon­cepcji umysłu rozszerzonego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *