Pamięć zewnętrzna, czyli slave-memory

Wraz z rozwojem cywilizacji, zwiększa się i doskonali zarówno system znaków wizualnograficznych, jak i magazyny ich przechowywania. Te zmiany są szczególnie szybkie w końcu naszego stulecia, nazywanego czasem rewolucji informacyjnej. W tym czasie rodzą się globalne urządzenia przechowywania informacji, takie jak Internet, do których dostęp staje się coraz łatwiejszy. Pamięć zewnętrzna posiada wiele właściwości godnych podkreślenia. Przede wszystkim jej pojemność („ładowność”), mierzona ilością zakodowanej informacji, jest praktycznie nieograniczona; można ją nazwać magazy­nem bez brzegów i bez dna. Znajduje się w niej miejsce dla dzieł Homera i Dostojewskiego, dla rozkładów jazdy samolotów i pociągów, dla porad zdrowotnych i horoskopów. Na papierze, na taśmie magnetofonowej czy na płytce krzemowej można zapisać wszystko, informacje oryginalne i chałturę. Dostęp do materiału przechowywanego w pamięci zewnętrznej jest duży i zwiększa się wraz z doskonaleniem urządzeń elektronicznych. Uczony, zaj­mujący się schizofrenią, może — dzięki sieci komputerowej – zgromadzić wszystkie ważne źródła informacji na temat tej choroby, a więc książki, ar­tykuły, reprinty, preprinty, projekty badań klinicznych i eksperymentalnych z całego świata. Jednak pewne rodzaje informacji są pilnie strzeżone i do­stęp do nich jest praktycznie niemożliwy. Tajemnice wojskowe, oryginalna technologia stosowana w różnych firmach czy dane osobiste bywają utajnia­ne. Interesujące, że również uczeni lub artyści, prowadzący „grę o pierw­szeństwo”, niechętnie udostępniają tajniki swojego warsztatu. Dotyczy to tylko drobnej części materiału zgromadzonego w pamięci zewnętrznej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *