Stymulatory i hamulce

Marks, chociaż był utopistą, formułował również trzeźwe sądy o rzeczy­wistości społecznej. Godna uwagi jest jego myśl, że „ludzie sami tworzą swoją historię, ale nie tworzą jej dobrowolnie, nie w wybranych przez siebie okolicznościach, lecz w takich, jakie już zastali, w okolicznościach danych i przekazanych”. Okoliczności te wpływają na ich zachowanie się. Stwier­dzenie to odnosi się także do mechanizmu działań transgresyjnych. Chociaż — jak już napisałem poprzednio — zasoby osobowe sprawcy, takie jak jego motywacja, wiedza czy zdolności, na ogół odgrywają większą rolę w wyczy­nach, to jednak nie można nie dostrzegać znaczenia warunków zewnętrz­nych w myśleniu twórczym i innowacyjnym, w zachowaniach ekspansyw­nych i w samorozwoju. Simonton (1988) opisał zjawisko „wędrowania idei” po Europie. Wyka­zał, że odkrycia i wynalazki przemieszczały się geograficznie, począwszy od renesansu. Najpierw dominowały Włochy, później pałeczkę przejęła Anglia, następnie — Francja, w końcu innych wyprzedziły Niemcy. Obecnie — do­dajmy — primus inter pares stała się Ameryka. Zakładając, że w tym czasie zasoby psychiczne mieszkańców tych krajów nie zmieniały się, więc przy­czyn wędrówki idei należy szukać w powstaniu bardziej sprzyjających wa­runków społecznych i kulturowych w wymienionych obszarach świata. Uczeni badają zarówno warunki sprzyjające dokonywaniu transgresji, jak i okoliczności, zakłócające tego typu działania. Te pierwsze — z braku innej nazwy – nazwę stymulatorami, te drugie zaś — hamulcami lub przeszkodami. Podział ten jest nieostry i względny. Te same czynniki mogą być korzystne w pewnym obszarze działalności i jednocześnie okazać się niesprzyjające w innym obszarze. Panuje potoczne przekonanie, że stres wpływa na czło­wieka jak powoli działająca trucizna. Drastycznie zmniejsza prawdopodo­bieństwo przekroczenia granic materialnych lub symbolicznych. To przeko­nanie nie odnosi się do wszystkich ludzi. Część z nich pod wpływem stresu i zagrożeń osiąga takie same, a nawet lepsze wyniki, niż w sytuacji komfor­towej. Ludzie ci przypominają ryby głębinowe, które pod wielkim ciśnie­niem funkcjonują normalnie, a wyciągnięte na powierzchnię – giną. Mimo tej złożoności, wyróżnienie stymulatorów i hamulców zewnętrz­nych ma pewien sens: podział ten ułatwia zrozumienie znaczenia warunków socjokulturowych w różnych rodzajach transgresji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *